Nigdy nie lubiłem blogów, jednak podczas mojego pobytu w St. Louis to będzie chyba najelpszy sposób komunkacji i opisywania tego co się u mnie dzieje. Tak więc czytajcie i komentujcie, a ja postaram się pisać regularnie. PZdr

Thursday, January 18, 2007

Florida Trip

Siema,
wczoraj wrocilem z Florydy. Planowalismy wyleciec w sobote; jednak pogoda w St. Louis odmowila posluszenstwa i z powodu ice strom anulowali nasz lot (wstalem o 5:30 a oni mowia, ze nigdzie nie lecimy?!). Mielismy dwie opcje do wyboru: poleciec do Chicago i byc na stand-by, czyli czekac az ktos nie wykorzysta swojego biletu i wbic sie do samolotu, co dla 3 osob jest raczej nie mozliwe; lub wrocic do domu i probowac wyleciec w niedziele. Zdecydowalismy sie na opcje No. 2- lepiej czekac w cieplym domu niz utknac na lotnisku w Chicago na kilka-kilkanascie godzin.

W sobote wieczorem bylem myslami blizej St. Louis niz Florydy, bo zapowidali freezing rain przez cala noc. Ale w niedziele rano okazalo sie, ze nie jest tak zle, a nasz lot nie zostal odwolany. No i udalo nam sie wyleciec. Ach, wyobrazcie sobie wspaniale uczucie jakie mnie ogarnelo kiedy po wylocie z mroznego St. Louis znalazlem sie na slonecznej Florydzie. 80 stopni, blekitne niebo...

W ciagu tej hmm krotkiej wycieczki udalo mi sie odwiedzic kilka ciekawych miejsc. Mieszkalismy na Marco Island. Zajrzalem na Florida Wetlands, bujalem sie po South Beach w Maiami :D Odpoczywalem na niesamowitej plazy na Captiva Island. Jak jestescie zainteresowani fotkami to zapraszam do mojej googl'owej galerii.

Podziekowania dla Bombla, Ziemniaka i Kusha za wpisywanie sie ;)

Kushu, czytajac twoje komentarze nie moge powstrzymac sie od smiechu :D Myslales moze nad ustanowieniem nowego jezyka? Oby tak dalej! Koniec Sentymenta, Strzalka Wariat!

St. Louis

around Ft. Mayers

moge tam zyc na plazy...




Pzdr!

8 Comments:

Anonymous Anonymous said...

wow :D :D jak ja Ci zazdroszcze! :D jej jak tam musi byc cieplutko :D a kąpałes się juz?? :P

11:38 AM

 
Anonymous Anonymous said...

No Floryda, bardzo kozak, szczególnie polecam zdjęcie łukasza w murzynskiej koszulce, przy palemkach, bardzo na rapie. A w polsce nie ma zimy tylko wychury. Qchnia nic dodac nic ujac, tlko Ameryka.

12:23 PM

 
Blogger mbbbbbbbbbb said...

siemka! w koncu moge cos napisac :P zapomnialem haslo do konta zeby pisac komentarze... ale juz jest ok! rzeczywiscie zdjecia sa extra! tylko taka moja mala dygresja... czy jak leciales to miales zaraz za oknem turbine?:P chyba sie milo tak nie leci... moze pamietasz jakim modelem leciales? pozdrowienia... i pisz cos wiecej bo nieraz jest spory zastoj :P Pozdrowienia...

2:45 PM

 
Anonymous Anonymous said...

E-e-ema Waryjat!
Dzięki za pozdrówki, ale ty mnie tam na blogu nie pozdrawiaj tylko Zapisuj do mnie jak tylko na G-unit Gadu będziesz bo tu porcje njusów czekają takie na Ciebie że wyjebiesz sie na plery łamiąc sobie przy tym obie nogi ;D Fiesta Poszła Wpizzzdu w poniedziałek, za troche grosza, a tera we mym garażino w którym tyleż tjuningów już zostało wykonanych by Ksh i Gepo stoi coś co czeka na Kusha aby ją katował... :D Troche cie zmartwie bo nie jest to MOTOR.... :/ Brr.. :/ ale w feeryje Lecim na Szczecim troche bejsu zarobić (znaczy sie do Brata) i myślim coś gs-owatego przyjebać na wiosniczkę:D Shya, to będzie to co tajgery lubią najbardziej ;)
Jak chcesz informacji o tym co stoi od 2 dni w mem Gardżu to zapraszam na G-unita na konferencje.. powiem ci tylko tyle że jest z 2004 r. ma półkubełkowe fotele i jest Kosmosem w huj :)

No a tak z nowości od Bodzisława to kupił sobie fele zimówki (18") coś na stajl RS6 i katuje drifty w Huj na Berlińskich alejkach pełnych adolfów ;D Ciekawe jaka fela zostanie wjebana na rancie w okres letni (Mejbe 20":D?)

No u mnie Niebawem zawita Pierwszajka na osi, więc pora zalatwywać na wyro, bo mnie już kości łamią od całodniowego pucowania furki, odkurzania i czyszczenia engine'a ;D
Trzym Się.
"Ufać ale sprawdzać"
Taka myśl Wuja Stalina Na koniec ;)

P.S.X - Co Do Florydy To pewnie dla mnie zrobiłeś zdjęcie tej M6-tki na Felasi bądź co bądź Mystrzowskey ;)
A co do fotek ogólnie to ja żem od dawien dawnów wiedział że ty masz talenta do focjend, więc rób ich jak najwięcej a potem będziem całe wakacje je oglądać:D

P.S.X.2 - Uważaj Na Aligatory, bo wujek samo zło nie śpi! Ta!

5:45 PM

 
Anonymous Anonymous said...

P.S.X.3- Zapomniałem dodać że nie znam Genezy GTA San Andreas, ale ten most na Marco Island, i ta woda co tam jest to Identyko jak z gier typu GTA albo Driver... Tylko mi tam starego Mustanga brakuje, panienek w Bykini i gangsterów w hawajskich koszulach z klamkami w nachach :D
Żem stwierdził że te widoki to po prostu Cud-Mniód-Pomarańcze!
Pozdrówka Boy!

5:49 PM

 
Blogger Iga said...

Strasznie dawno u ciebie nie bylam a tu tyyyle postow zdazyles napisac!

szacuneczek za fotki

7:27 PM

 
Anonymous Anonymous said...

heloł Luke:)
fotki kozak:D, wypadu też pozazdrościć, u nas pizgaaaaaa strasznie i zaczęły się ferie, nie ma żadnych planów
PzDr od Macka Oooo.
narazie Wodzu, 3m się
Marcin

3:38 PM

 
Blogger Lukasz- Wrocław/Poland said...

Ahhh dzieki za wszystkei wpisy! Chyba jeszcze nigdy nie mialem 7 komentarzy pod jednym postem :D

5:28 PM

 

Post a Comment

<< Home