Nigdy nie lubiłem blogów, jednak podczas mojego pobytu w St. Louis to będzie chyba najelpszy sposób komunkacji i opisywania tego co się u mnie dzieje. Tak więc czytajcie i komentujcie, a ja postaram się pisać regularnie. PZdr

Friday, January 12, 2007

Racetrack

Wczoraj wybralem sie z kumplami pojezdzic gocartami. Jeden z nich, Alex, pracuje na tym torze. Zdziwilo mnie, ze carty sa napedzane silnikami elektrycznymi, ale i tak maja niesamowitego kopa :D (20KM normalne, 40KM pro carty). Mark wygral tydzine temu lige (8 wyscigow) i otrzymal przywilej pojezdzenia pro cartem...

2 Comments:

Anonymous Anonymous said...

wrócisz i zaprezentujesz nam normalny tokio drift ;p (:D:D) a u nas studniówki...i kac :(

5:53 AM

 
Anonymous Anonymous said...

Ema Wariat;D
Nie ma cie na gg wiec ci sie tutaj zapowiem, żem zaprzedał swój skuter;D
Troche beju dostalem za niego, ale męczy mnie sumienie tera, bo tęsknie za skuterem ;P
Jak sobie pomyślim jak on laczka przysmażał dobrze i na gumie zalatywał pod koniec sezonu to aż sie łza w oku kręci:D
Ale koniec Sentymenta, bo jutro rano o 9-00 naszego czasu przyjeżdża koleś po Fieste :D i kupujemy cos fajniejszego dla mnie i dla starej:D
To by bylo na tyle z njusów, a tak swoją drogą to zajebiste te karty jak mają po 20 i 40 km , u nas takie na torze w poznaniu tyle nie mają:D :D :D
chyba sie tam do ciebie przelece w weekend zeby troche polatac na gokartach:D
Pozdrowka ZiiiP,
Strzałka Wariat!

5:14 PM

 

Post a Comment

<< Home